
Moja dziewczyna Gosia
Gosia to bez wątpienia największa przygoda mojego życia. To była historia jak z filmu lub książki. Poznałem ją całkiem przypadkowo na spacerze z psem. Okazało się, że mieszka w bloku obok. Najpierw były wspólne spacery z naszymi psiakami, potem zaprosiła mnie do domu i jakoś się to wszystko potoczyło. Była wspaniałą dziewczyną. Seks z nią to było najlepsze pierdolenie w moim życiu. Nigdy wcześniej, ani później nie miałem już takiej dziewczyny. Była mistrzynią robienia laski i uwielbiała seks analny. Nasze wspólne wieczory i noce to było coś niesamowitego. Pozwalała mi się fotografować i nagrywać. Niestety dzisiaj już nie jesteśmy razem, ale na pamiątkę zostały mi jej fotki, które Wy także możecie teraz zobaczyć.














